Wedding in Paradise - last diving day

Maldives Travel Blog

 › entry 16 of 27 › view all entries
Finaly we have picture together - here in traditional maldivian sarongs

This was the last day of diving during this Holiday, because of strict no diving 24h before the flight rule.

So again light breakfast and straight to diving center, where the boat already left, but fortunately when I waved to them they came back (I’m getting back in shape with my “me being late everywhere” attitude J).

First dive was good for macro photography as there were many small fish species (wrasses, anthias etc).

"Tarzan" on a palm :)
We saw rainbow moray eel, few other morays, big mantis shrimp and few other interesting animals.

After diving we had another snorkeling (nothing new – just sharks), photo session with my wife (again! And we have almost 3000 pictures already) and it was time for last diving during this trip.

 We were diving on site called “coral garden” and the name is sure well earned. Hard corals were in excellent condition and around it there were thousands of different colorful anthias fish, shoals of nice yellow fish (forgot the name) as well as garden eels on the sandy bottom in large numbers. While we were finishing the dive big napoleon wrasse came close to us. It was really great way to finish diving in Maldives.

After diving we had planned candlelit dinner on the beach which was complementary from hotel for honeymooners.

My honey and Maldives beautiful nature
Dinner took place in Ocean Grill restaurant on the beach. There were few tables decorated with flowers and candles buried in sand were setting the mood. We ate salad, sea food mix (lobster, shrimps, sea bass etc), deserts and received rose wine to our meal. It was delicious and so romantic. We loved it. At Kurumba they know how to create romantic mood and make you feel special.

Tired after whole day and so full of seafood we ate, we fell asleep with our terrace door open for breeze and sound of waves.

 

 

Przedostatni nasz dzień na Malediwach, był niestety także ostatnim dniem nurkowym.

Paradise all around
Na Malediwach jest zakaz nurkowania do 24h przed lotem, a mi wychodziło że gdybym zrobił nurka następnego dnia rano to bym miał 23h do wylotu i mimo że wg. komputera nurkowego, bez problemu można by było zrobić nurka to niestety obsługa nie zgodziła się.

Biegiem na śniadanie (owoce i musli), biegiem do centrum nurkowego, gdzie łódź właśnie obiła od nabrzeża (wracam do formy ze spóźnianiem się J ), na szczęście gdy im zamachałem to przypłynęli po mnie.

Pierwsze nurkowanie mieliśmy tylko we dwójkę +divemaster i było to bardzo dobre miejsce na makrofotografie, ponieważ było sporo malutkich wargatków, które znam z oferty sklepów akwarystycznych, ale nie widziałem ich nigdy na żywo. Do tego Widzieliśmy kilka muren w tym murenę tęczową, którą widziałem także pierwszy raz w życiu i dość sporą (mieszkała w otworze o średnicy 10cm) krewetkę modliszkową, której zrobiłem całkiem fajną fotkę.

Relaxing on the beach :)
Mojemu partnerowi skończyło się powietrze już po 30min, więc ja zostałem przy rafie strzelając fotki małym wargatkom a Momo zabrał go na powierzchnię i wrócił po kilku minutach dokończyć ze mną nurkowanie.

Po nurkowaniu snorking na rafie przed naszym domkiem (nic nowego, ale i tak ślicznie, no i rekiny oczywiście były), sesja zdjęciowa dla mojej żony (mamy już ponad …3000 zdjęć – nie wiem kto je będzie oglądał) i czas na ostatnie nurkowanie podczas tego wyjazdu.

Nurkowaliśmy na miejscu zwanym Coral Garden i faktycznie nazwa nie była wybrana przypadkiem. Mimo że tu na Malediwach nie jest za ciekawie z twardymi koralami przez ich masowy pomór w 1994 z powodu zbyt wysokiej temperatury wody, to miejsce wyglądało na nietknięte i przypominało lepsze miejsca w Egipcie, jednak ze znacznie większą ilością ryb. Już na samym zejściu był dosłownie las węgorzy wystających z piasku, a po dotarciu do pierwszego słupa koralowego zobaczyliśmy wielkie ławice sułtanków, anthiasów i wielu innych ryb. Zwierzaków jak i korali było tu zatrzęsienie.

Eagle ray meet while snorkeling at Kurumba
Niestety nie udało nam się znaleźć spotykanej tu często, znanej z akwariów morskich, ale ciężkiej do wypatrzenia longnose hawkfish. Nurkowanie kończyliśmy przy rafie która zapierała dech w piersiach, całej usianej koralami twardymi a nad nią, jak mgiełka dosłownie tysiące athiasów różnych gatunków. Przy wynurzaniu pożegnał nas spory napoleon. To się nazywa dobre zakończenie nurkowania na Malediwach J.

Nienasycony wystarczająco morską wodą poszedłem po powrocie z Olimpią na snurka o zachodzie słońca na rafę zewnętrzną, w nadziei na jakieś większe zwierzęta. Na początku przy wlocie do laguny standardowo rekiny, jednak te były trochę większe niż zwykle (około metra), więc Oli (jak to ostatnio bywa) schowała się za mnie i wypchnęła mnie na pożarcie J.

Coral Garden
Na zewnętrznej rafie ryby powoli szukały schronienia i szykowały się do snu, a zwierzaki morskie jak choćby skrzydlice, mureny czy niezidentyfikowane wielkie macki wystające spod skał, powoli się wynurzały. Pływaliśmy prawie do zmroku, po czym wyszykowaliśmy się na kolację na plaży przy świecach, którą dostaliśmy jako nowożeńcy od hotelu.

Kolacja była w restauracji Ocean Grill w części zadaszonej plaży, gdzie w blasku położonych na piasku świec było rozstawione kilka stolików dla par spędzających tu miesiąc miodowy, bądź też różnego rodzaju rocznice. Stolik znowu ładnie udekorowany kwiatami. Menu wcześniej wybrała Olimpia, więc wedle życzenia dostaliśmy sałatkę na przystawkę, na danie główne mix z owoców morza (homar, krewetki królewskie, tuńczyk i coś tam jeszcze, z sosami do tego różowe wino (także od hotelu gratis) i bardzo dobry deser (Oli wzięła tiramisu a ja torcik czekoladowy). Wszystko było pyszne i podane w tak romantycznej scenerii nie mogło się komuś nie podobać. Znużeni dniem pełnym wrażeń i sytą kolacją zasnęliśmy przy drzwiach tarasu otwartymi na szumiące morze.

Join TravBuddy to leave comments, meet new friends and share travel tips!
Finaly we have picture together - …
Finaly we have picture together -…
Tarzan on a palm :)
"Tarzan" on a palm :)
My honey and Maldives beautiful na…
My honey and Maldives beautiful n…
Paradise all around
Paradise all around
Relaxing on the beach :)
Relaxing on the beach :)
Eagle ray meet while snorkeling a…
Coral Garden
Coral Garden
Jane on a palm :)
"Jane" on a palm :)
Moray
Moray
Candelit dinner
Candelit dinner