Moab i Arches N.tl Park

Moab Travel Blog

 › entry 15 of 21 › view all entries
Park Avenue
----> /PL/
Zrywamy się skoro świt (tu nie jest to dosłowne) i ruszamy na południe. Temperatura wzrasta z każdą milą przejechaną w tym kierunku.
Cel pierwszy to Arches National Park - czyli 'Łuki' - ruszamy przez Spanish Fork (niewiedziec czemu tutejsza ludność uwielbia widelce <fork=widelec> ;) tu odbijamy z autostrady na krajowa '6' i najpierw przez góry a potem przez jakąś całkowitą pustynie podążamy na południe do Green River. Tu w motelu zostawiamy bagaże, przy drodze kupujemy melony i arbuzy (chwalą się tu najlepszymi) i dalej ruszamy w kierunku Moabu.
cwaniaki w black glasses
wjeżdżamy do parku 'Arches' i od razu wpadamy w zachwyt, wspinamy się serpentynami pod górę, a skały mają głeboko pomarańczowy, niekiedy czerwony odcień. Im wyżej jedziemy - tym bardziej otwieraja nam się buzie ze zdziwienia. Gdy dosieramy na szczyt płaskowyżu stajemy - tu pierwszy parking i punkt widokowy - Park Avenue - skały układają się w dziwne postacie, tu dostrzec można trzech stojacych magów, tam jakieś zwierzę. Obok Nefretete lub coś w rodzaju egipskiego faraona, wszystko w niesamowitych barwach. Jadąc w głąb parku - mijamy organy, wieżę Babel i niezliczone inne formacje.
Nastepny przystanek - Balansujaca Skała - która za jakiś czas straci w końcu rónowagę i runie na ziemię, my bez strachu otaczamy ja i focimy z każdej możliwej strony.
kroczące słonie
Jak ona się tu dostała - czemu w koło nie ma wielu innych podobnych tworów? Kilka mil dalej jest specjalna sekcja 'Okien" czyli otworów w skałach wielkich jak dom albo i lepiej. Przy Oknie Pólnocym i Południowym skały układają się w Kroczące Słonie - to niemożliwe, żeby natura sama to wszystko tak ukształtowała. Dziwimy się i dziwimy. Nastepny stop jest dość odległy - to symbol stanu Utah - czyli Delicate Arch - mają go na swych tablicach rejestracyjnych. Niestety- pod sam łuk prowadzi tylko waska ścieżka, ponad godzina drogi - a przy tym upale, tylko ja jestem chętny by tam iść - ale reszta nie chce - więc idziemy tylko kilkaminut i od drugiej strony podziwiamy go z oddali. Szkoda - trza było się zaprzeć i iść tam :(
Odbijam sobie ta stratę w Diabelskim Ogrodzie - nikt nie chce iść na szlak i pooglądać Łuki, a jest ich tutaj kilka! Zostawiam całą ferajnę, i ide na szlak sam - zaopatrzony tylko w butelkę wody - okulary słoneczne i chustkę na głowę.
te same cwaniaki pod Północnym Oknem czyli pod łukiem North Window
Jakbym zginął - nikt mnie nie znajdzie - komórka nie ma zasięgu a na szlaku już niemal nikogo nie ma - powoli zbliża się wieczór.
Idę, ścieżka na poczatku piszczysta więc idzie się ciężko, ale widoki są wspaniałe - horyzont daleki - widać jak pogrupowane są konkretne skały - pustynia - pustynia i co jakiś czas grupa skał i wzniesień. Przechodzę przez Tunnel Arch potem idę pod Landscape Arch - chyba najdłuższy i najcieńszy ze wszystkich -aż dziw że się jeszcze trzyma! Jest niesamowity! Tu jeszcze raz kiedyś spotykam innych wedrowców, ale gdy wchodzę na szlak do Navajo Arch - jestem zupełnie sam. Ścieżka wiedzie doliną między dwoma skalnymi ścianami. Najpierw docieram do Portition Arch - żeby dojść do celu - czyli Navajo musiałbym się wrócić i równoległą dolinką iść następne 40minut.
cwaniaki pod Delicate Arch
Ryzykuje i postanawiam iść na skróty - wspinam się na skały na sam szczyt i próbuje za pomoca średnio dokładnej mapy nawigować wśród morza skał. Na wszelki wypadek staram się zapamiętać drogę, w razie jakbym się jednak zgubił LOL:D:D:D:D. Ze szytu grani widok jest znacznie dalszy i wspanialszy niż z miejsc na szlaku - czmu nie zrobili tu trasy?? Przeskakuje ze skały na skałę i ... widzę - to chyba jest wlaśnie ten łuk, którego szukam. Schodze do doliny i ... huraaaaa! jest tabliczka z nazwą "Navajo Arch" - czyli mój wewnętrzny Gie-Pe-eS ciągle niezawodny. DOkonuję oględzin miejsca, kilka zdjęć do dokumentacji i wracam. Słońce już powoli zniża się nad horyzontem - w zacienionych miejscach już czuc chłód wieczorny. Lecę na łeb na szyję z powrotem.
z Gosią pod Balanced Rock, która się niedługo sp...adnie sobie
Gdy wychodzę ze szlaku - moi towarzysze znudzeni czekaja na mnie:D
Niech żałują, że nie poszli jednak ze mną.
Teraz już tylko mały piknik, dużo wody (bo moja już dawno mi się skończyła) i wracamy - przez park już jedziemy bez stopu. Szybko przed siebie. Cudowne wrażenia!


---> /EN/
Wake up, wake up! It's time! Hurry up! hahaha - it was supposed to be so, but as always we plan to get up early and then we are late. But even if the sun got up few hours ago it's still morning. Due south - our task is to reach Arches National Park - we left the highway #15 and in Spanish Fork (there must be a reason, why the Utah-people like so much forks - there are more of them here;) and took the national #6 going south-east - over the mountains and then in kinda desert - finally we arrive at Green River (it's strange town - how can people live in such a place!).
catch me if u can
we left our luggage at the motel bougt some melons and water melons (they say - Green River is famous for the best melons:) and we went to Moab and Arches NP.
Just after entrance station to the park we are starting climbing the plateau - and every minute the view becames prettier, cooler, just ... amazing. The rocks are orange - or almost red! They create strange shapes, and let our immagination work hard. We decided to stop at Park Avenue - with tons of beautiful shaped rocks - here Three Gossips out there a Sheep, The Organ, and many many strange rocks in shape of animals, persons or other things - it's really amazing - the whole area, the colours, shapes and.. atmosphere!!!
Next stop: Balanced Rock - which is really strange one, and seems to fall every minute - in fact it may pass years ore hundreds of years till it will crush.
Delicate Arch ponownie, skoro to symbol Utah
We are opening our mouths wider and wider...
Some 4 km farder there is The Window Section with some special rock formations, like Parade of Elephants or North and South Window, Double Arch and other. In the shadow of south Window we are resting and enjoying the 'coolness' (both - the cool shadow and the cool place in general). Then we are going to the Delicate Arche - which is the symbol of Utah - they have it on the car targets here, so no one can miss this wonderful arch! But.. since my travel mates are a bit 'tired' because of hot weather - we didn't go direct to the Arch but from another point we had a look at it. I regreted it at once, that i didn't go there by myself. But i let pay it me back at our next place to visit , which was Devils Garden. My mates said - they wouldn't go on the trial while it's so hot, so they stayed and me - not.
Landscape Arch - chyba najdłuższy i najchudszy
I took a bottle of water, sun glasses and a scarf for my head and went alone. The path is sandy, so with the sun it';s a bit hard to walk, but still it's so amazing here - it's like a desert with few plants and many rock-groups spread over the entire area. I arrived at the Landscape Arch - it's probably the longest and thinest one! I can't believe it's still there, it is so thiny, so delicate that it seems to crush - it has to be tough rock!
Thereis not that much travelers here, and when i'm entering the trial to the Navajo Arch - i'm totaly alone, i didn't meet any body there - so if i would get lost - i would die!!!!!!!! It's getting late - the mobile phone doesn't work here, there are no more people on this part of the trial - it's only me and the Arches, many of them... i'm walking in the valley - narrow valley with steep walls - going to the Portition Arche, but first i can see another one - the big Wall Arch - it's huge and awesome! Then i arrived to the Portition Arch, it's like a double arch, the small one and its big brother.
Wall Arch
The view from here is such  beautiful... but hurry up, dude! it's getting really late, and you want see the other one! Stand up! Go, Go! Hm.. if i want to get to the Navajo Arch i have to get back and enter in the parallel valley - some 40minutes of walk... i decided to try my luck again - i climed on the rocks and with the map i was searching for the other valley - jumping from one rock onto another. The view- from above - is much mor beautiful than this one from the trial, why didn't they make a trial here?? then... i saw it! So my natural GPS was not working that bad! haha as usual it's leading me to my place! The Navajo Arch was right under my feet! I went down to the valley, got some rest, drank the last sip of my water and went back - to my mates, waiting for me for hours now and bored like a dog! They were just sitting and waiting.
gdzieś w Ogrodzie Diabła (Devils Garden)
And me? I was enjoying the beautiful Devils Garden!
Now - i'm eating a bit, drinking a lot of water and we are starting for our way back. Without any stops we are going to the exit of the Arches NP.
jegs76 says:
So u live outside of Pinas?
I was supposed to go on Pinatubo, but due to rains we had to cancel that trip. But im not finished yet with Pinas, so i will go there!
Posted on: Dec 27, 2011
jegs76 says:
Sure i was there. Some day i will come again! I promised to the bastardo Pinatubo, that i will get it! ;)
Posted on: Dec 27, 2011
jegs76 says:
Magic! It's Christmas, dont u know its a magical time? hahahaha
it's in ur profile, that u speak tagalog. i have tons of filipino friends and know few sentences:)
Posted on: Dec 26, 2011
Join TravBuddy to leave comments, meet new friends and share travel tips!
Park Avenue
Park Avenue
cwaniaki w black glasses
cwaniaki w black glasses
kroczące słonie
kroczące słonie
te same cwaniaki pod Północnym 
…
te same cwaniaki pod Północnym …
cwaniaki pod Delicate Arch
cwaniaki pod Delicate Arch
z Gosią pod Balanced Rock, która…
z Gosią pod Balanced Rock, któr…
catch me if u can
catch me if u can
Delicate Arch ponownie, skoro to s…
Delicate Arch ponownie, skoro to …
Landscape Arch - chyba najdłuższ…
Landscape Arch - chyba najdłużs…
Wall Arch
Wall Arch
gdzieś w Ogrodzie Diabła (Devils…
gdzieś w Ogrodzie Diabła (Devil…
Partition Arch
Partition Arch
Navajo Arch w dole
Navajo Arch w dole
i Navajo Arch z dołu
i Navajo Arch z dołu
w drodze do następnego Łuku
w drodze do następnego Łuku
organy
organy
Arches NP
Arches NP
Macior
Macior
Arches NP
Arches NP
me on a rock shelf
me on a rock shelf
going to delicate arch
going to delicate arch
there is an arch
there is an arch
isnt it camel?
isn't it camel?
Delicate Arch
Delicate Arch
Delicate Arch
Delicate Arch
wall arch
wall arch
out of path...
out of path...
tired
tired
2 windows
2 windows
trial
trial
Moab
photo by: karos4